O mnie Usługi In-housing Problem Rozwiązanie Cennik FAQ Blog Narzędzia Kalkulator fee Słownik agencyjny Kontakt Zamów audyt

Zmiana biddingu w Google Ads od 17 sierpnia: co zrobić, zanim CPA urośnie

📅 31 lipca 2026 ⏱️ 7 min czytania
Michał Winciorek
Michał Winciorek
Performance Marketing Strategist · LinkedIn ↗
Zmiana Smart Biddingu Google Ads od 17 sierpnia 2026: Target CPA i ROAS w kampaniach ograniczonych budżetem

17 sierpnia 2026 Google zmienia sposób, w jaki Smart Bidding traktuje kampanie na Target CPA i Target ROAS ograniczone budżetem. Kampania, która dziś dowozi taniej niż jej cel, po tej dacie pojedzie bliżej celu, który sam wpisałeś. Jeśli nic nie zrobisz, część kont zapłaci za konwersję więcej.

Piszę to 31 lipca 2026, do zmiany zostaje kilkanaście dni. Powiadomienia w panelu ruszyły na początku lipca, razem z nimi Google udostępnił narzędzie do przeglądu celów. Konta Google Ads prowadzę od kilkunastu lat i widzę, na czym się potkną ci, którzy tego terminu nie odrobią: na kampaniach, które dziś po cichu robią wynik lepszy od wpisanego celu.

Co dokładnie się zmienia

Dziś kampania ograniczona budżetem często bije swój target. Smart Bidding, mając za mało budżetu na wszystkie opłacalne aukcje, wchodzi tylko w te najbardziej dochodowe. Realny CPA schodzi poniżej celu, a ROAS idzie powyżej. Dostajesz efektywność wyższą, niż zamówiłeś, bo system woli dowieźć taniej niż więcej.

Po 17 sierpnia system będzie celował w liczbę, którą wpisałeś. Kampania ograniczona budżetem na Target CPA lub Target ROAS przestanie „przebijać" cel w dół i pojedzie w stronę ustawionego targetu. Google nazywa to bardziej przewidywalnym dostarczaniem przy zmianach budżetu.

Przykład na liczbach. Masz Target CPA 40 zł, a realnie robisz konwersje po 20 zł, bo budżet jest zamknięty i system zbiera tylko śmietankę. Po zmianie ta sama kampania pojedzie w stronę 40 zł za konwersję: więcej wolumenu, ale drożej za sztukę. Efekt zobaczysz tylko tam, gdzie target był ustawiony wyraźnie powyżej realnego wyniku, a kampania upierała się o budżet. Jeśli zjedziesz z celem do 20 zł przed terminem, utrzymasz obecną efektywność.

Kogo to dotyczy, a kogo nie

Zmiana obejmuje kampanie na Target CPA lub Target ROAS, które mają status „ograniczone budżetem", w typach Search, Shopping, Performance Max, Demand Gen i Travel. Dotyczy wszystkich typów konwersji, ze źródeł online i offline. Google stosuje ją do kampanii prowadzonych w Google Ads i w Search Ads 360.

Nie obejmuje kampanii, które nie upierają się o budżet, bo te już dziś skalują wynik równo z celem i po zmianie zachowają się tak samo. Nie obejmuje też strategii bez targetu, na przykład Maksymalizacji liczby konwersji bez ustawionego CPA. Kampanie aplikacyjne oraz Video reach i Video view zostają przy dotychczasowym zachowaniu.

Zanim zaczniesz cokolwiek zmieniać, wyfiltruj kampanie ze statusem „ograniczone budżetem", które realnie biją swój cel przy zamkniętym budżecie. To one dostaną nowe zachowanie, i tylko one wymagają decyzji.

Dlaczego Google to robi

Oficjalny powód to przewidywalność wyników przy skalowaniu budżetu. Dziś, kiedy dokładałeś budżet do ograniczonej kampanii, wynik potrafił się zmienić w nieoczywisty sposób: system, mając więcej pieniędzy, wchodził w kolejne aukcje i realny CPA rósł, choć nikt nie ruszał celu. Google chce, żeby kampania dostarczała spójnie względem wpisanego targetu, również wtedy, gdy zmieniasz budżet w górę. Podaję to jako intencję Google, bez oceny, czy zmiana wychodzi reklamodawcy na dobre.

Co zrobić przed 17 sierpnia

Kilkanaście dni wystarczy, żeby to odrobić spokojnie, bez gaszenia pożaru w dniu wejścia zmiany. Najpierw znajdź kampanie, których to dotyczy, potem zdecyduj świadomie i ustaw cel na liczbie, którą konto realnie dowozi.

  1. Zidentyfikuj kampanie do przeglądu. Wypisz kampanie na Target CPA lub Target ROAS ze statusem „ograniczone budżetem", które biją cel. Google udostępnił do tego narzędzie Bid Target Adjustment Tool, dostępne w ustawieniach kampanii w panelu, które pokazuje historyczny wynik obok ustawionego celu.
  2. Zdecyduj świadomie. Dla każdej takiej kampanii masz trzy drogi: obniżyć target, żeby zablokować obecną efektywność, podnieść budżet i pozwolić systemowi skalować wolumen, albo zmienić strategię licytowania. Wybór zależy od tego, czy zależy Ci dziś na tanim koszcie, czy na większej liczbie konwersji.
  3. Ustaw target na realnym wyniku. Jeśli chcesz utrzymać obecny CPA lub ROAS, przesuń cel tam, gdzie kampania realnie dowoziła przez ostatnie tygodnie, a nie na życzeniową liczbę z briefu.
  4. Nie ruszaj wszystkiego naraz. Zmieniaj tam, gdzie kampania realnie biła cel przy zamkniętym budżecie. Kampanii nieograniczonych budżetem i tych bez targetu nie tykaj, bo zmiana ich nie dotyczy.
  5. Po 17 sierpnia monitoruj pierwszy tydzień. Sprawdzaj CPA i ROAS dzień po dniu przez pierwszy tydzień po zmianie i koryguj cele, jeśli wynik odjedzie od założeń. Smart Bidding potrzebuje kilku dni, żeby ustabilizować się po każdej korekcie celu.
Twój wybórCo dostajesz
Obniż target do realnego CPABlokujesz obecną efektywność, wolumen bez zmian
Podnieś budżetWięcej konwersji, CPA rośnie do celu
Zostaw bez zmianGoogle dowozi w cel, płacisz więcej za sztukę
Zmień strategięInna logika licytowania, wymaga nauki

Żadna kolumna nie jest z góry lepsza. Sklep, który dziś dowozi tanio i chce więcej sprzedaży, świadomie podniesie budżet i przyjmie wyższy koszt za sztukę. Firma, która trzyma ostry próg opłacalności, obniży target i zostawi wolumen tam, gdzie jest. Zła jest tylko jedna droga: nie zdecydować i pozwolić, żeby zdecydował za Ciebie system. Wtedy dostajesz wynik z ostatniego wiersza tabeli, nie wybierając go.

Czego nie robić

Nie panikuj i nie tnij wszystkich targetów w dół na ślepo. Zbyt ostre zjechanie z celem na kampanii, która wcale nie biła targetu, potrafi zdusić wolumen i konto skurczy się bez powodu. Nie zostawiaj też konta bez przeglądu do 17 sierpnia w nadziei, że „jakoś to będzie": kampanie z życzeniowym targetem obudzą się drożej i zobaczysz to dopiero na rachunku. I nie steruj decyzją wyłącznie na CPA z panelu bez zderzenia go z realną sprzedażą, bo panel pokazuje koszt konwersji, a nie to, czy ta konwersja realnie zarabia.

Ta zmiana nagradza tych, którzy ustawiają cele na realnych danych, a karze konta prowadzone na życzeniowych targetach i autopilocie. Kto zna swój realny CPA, decyduje sam. Kto go nie zna, dowie się z faktury.

Jak w ogóle liczyć cel, żeby prowadził decyzję, a nie mylił, opisuję w tekstach o licytowaniu pod wartość zamiast pod ROAS i o różnicy między ROAS a ROI. Dlaczego samo domknięcie budżetu bywa gorszym pomysłem niż domknięcie konwersji, tłumaczę w tekście o konwersji zamiast budżetu, a sygnały, że kampania zaczyna przepłacać, zebrałem w liście ostrzegawczej. Jeśli grasz Performance Max, zerknij też, jak odzyskać kontrolę nad kanałami PMax.

Chcesz przeglądu kont Google Ads pod zmianę z 17 sierpnia?

Przechodzę konto kampania po kampanii: wyławiam te ograniczone budżetem, które biją cel, i pokazuję, które ruszyć i jak ustawić target na realnym wyniku, zanim system zacznie dowozić w cel. Decyzja na liczbach, nie na życzeniu.

Porozmawiajmy

Najczęstsze pytania

Czy zmiana biddingu z 17 sierpnia dotyczy wszystkich kampanii?

Nie. Obejmuje wyłącznie kampanie na Target CPA lub Target ROAS, które są ograniczone budżetem, w typach Search, Shopping, Performance Max, Demand Gen i Travel. Kampanie bez targetu oraz kampanie nieograniczone budżetem zostają bez zmian, bo te już dziś skalują wynik równo z ustawionym celem. Zmiana dotyczy wszystkich typów konwersji, ze źródeł online i offline. Zanim zaczniesz cokolwiek ruszać, wyfiltruj kampanie ze statusem „ograniczone budżetem", które realnie biją swój cel, bo tylko one dostaną nowe zachowanie.

Czy po 17 sierpnia mój CPA wzrośnie?

Wzrośnie tam, gdzie kampania biła swój cel przy zamkniętym budżecie, a ustawiony target jest wyższy niż realny wynik. Wtedy system, zamiast schodzić poniżej celu, pojedzie w stronę wpisanej liczby: więcej konwersji, ale drożej za sztukę. Jeśli obniżysz target do realnego CPA jeszcze przed terminem, utrzymasz obecną efektywność. Kampanie, które dziś dowożą równo z celem, i te nieograniczone budżetem nie odczują różnicy.

Jak przygotować konto przed zmianą?

Przejrzyj kampanie na Target CPA i Target ROAS ograniczone budżetem narzędziem Bid Target Adjustment Tool, dostępnym w ustawieniach kampanii w panelu Google Ads. Pokazuje ono historyczny wynik obok ustawionego celu, więc od razu widać, gdzie kampania bije target. Ustaw cele na realnych danych i zdecyduj świadomie: obniżyć target, żeby zablokować obecną efektywność, podnieść budżet i pozwolić skalować wolumen, albo zmienić strategię licytowania. Po zmianie monitoruj CPA i ROAS przez pierwszy tydzień i koryguj, jeśli wynik odjedzie od założeń.

Powiązane artykuły